Witajcie!!! Już dosyć późno tak więc.Dzisiaj dużo się wydarzyło m.in wróciłam do swojego byłego chłopaka Grześka.Pracuje we Wrocławiu gra w dwóch zespołach:rockowym w którym śpiewa a w drugim jest perkusistą.Bardzo się cieszę,że do niego wróciłam,chociaż z drugiej strony mówi się że nie wolno rozdrapywac starych ran.Jednak ja rozdrapalam bo co mogę stracić?? Chyba nic!!! Co z tego że dzielą nas kilometry? Kocham go a on mnie i nic ani nikt nie jest w stanie nas rozdzielić... Będę kończyć bo idę spać jutro kolejny dzień i duuuuzo nauki więc muszę się wyspać!!! Do usłyszenia!!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz